Cześć
Nowy blog został już utworzony i jest tam krótki post na temat tego właśnie bloga a link....
Blog :*
Pozdrawiam i dziękuje
Łączna liczba wyświetleń
niedziela, 29 września 2013
poniedziałek, 23 września 2013
Zmiana bloga :*
Cześć kochani
Więc jak już widać mam zamiar zmienić bloga.
Dokładniejsze informacje dostaniecie jak już będzie wszystko gotowe :-)
Pozdrawiam i czekajcie na dalsze informacje :-)
Więc jak już widać mam zamiar zmienić bloga.
Dokładniejsze informacje dostaniecie jak już będzie wszystko gotowe :-)
Pozdrawiam i czekajcie na dalsze informacje :-)
niedziela, 11 sierpnia 2013
Zapraszam do Krakowa !!!!!
Siemanko
Wiem, że naprawdę bardzo długi czas nie pisał więc dlatego mam dla was niespodziankę alo już każdy z was wie no nie wiem, ZAPRASZAM WAS WSZYSTKICH DO KRAKOWA NA ZLOT YOUTUBERÓW. Dokładne informacje znajdziecie pod tym linkiem <KLIK>.
I naprawdę zaczynamy prowadzić dalej Bloga ewentualnie na wasze życzenie może być vlog ale to już zależy od was XDDD.
I więc to był taki krótki post potem będzie ich więcej i będą dłuższe,
więc narazie trzymajcie się i cześć : >
Wiem, że naprawdę bardzo długi czas nie pisał więc dlatego mam dla was niespodziankę alo już każdy z was wie no nie wiem, ZAPRASZAM WAS WSZYSTKICH DO KRAKOWA NA ZLOT YOUTUBERÓW. Dokładne informacje znajdziecie pod tym linkiem <KLIK>.
I naprawdę zaczynamy prowadzić dalej Bloga ewentualnie na wasze życzenie może być vlog ale to już zależy od was XDDD.
I więc to był taki krótki post potem będzie ich więcej i będą dłuższe,
więc narazie trzymajcie się i cześć : >
czwartek, 25 kwietnia 2013
DYSKOTEKA :*
Cześć.
Wczoraj byłam na dyskotece na której nic praktycznie się nie działo. Wejście było za 1kg makulatury.
Było strasznie mało osób, nikt się nie bawił i jak już z klasą poszliśmy zjeść. Zjedliśmy....jak wróciliśmy było tylko z 10 osób i dopiero wtedy zaczęliśmy się bawić nie wiem czemu.
Wiem jedynie, że jak będzie następna dyskoteka ja się na nią nie wybieram. Kolega do mnie przyszedł i się spytał czy z nim zatańczę ale ja mówiłam nie ale koleżanki mnie do niego pchały i tak z 3 razy OMG. Wiem jedynie, że witamy w pełną radością WIOSNĘ !!! Ostatnio byłam na dworze w krótkim rękawku i nadal mi było gorąco. Dzisiaj pewnie spotykam się z Natalią. Moja mama powiedziała, że jak będę codziennie przynosić dobre oceny to mi kupi TABLETA w maju.......YEY. Jak narazie to tyle
Do następnego posta <3
Wczoraj byłam na dyskotece na której nic praktycznie się nie działo. Wejście było za 1kg makulatury.
Było strasznie mało osób, nikt się nie bawił i jak już z klasą poszliśmy zjeść. Zjedliśmy....jak wróciliśmy było tylko z 10 osób i dopiero wtedy zaczęliśmy się bawić nie wiem czemu.
Wiem jedynie, że jak będzie następna dyskoteka ja się na nią nie wybieram. Kolega do mnie przyszedł i się spytał czy z nim zatańczę ale ja mówiłam nie ale koleżanki mnie do niego pchały i tak z 3 razy OMG. Wiem jedynie, że witamy w pełną radością WIOSNĘ !!! Ostatnio byłam na dworze w krótkim rękawku i nadal mi było gorąco. Dzisiaj pewnie spotykam się z Natalią. Moja mama powiedziała, że jak będę codziennie przynosić dobre oceny to mi kupi TABLETA w maju.......YEY. Jak narazie to tyle
Do następnego posta <3
niedziela, 21 kwietnia 2013
Szkoła i podwurko****
Cześć
Mam taki dzień, że moja bania tego nie ogarnia. Dzisiaj mój kolega powiedział mi, że nie chce ze mną przyjaźnić tak mnie to zabolało, że przez pół godziny wcinałam lody i ryczałam.
A to wszystko, przez moją koleżankę, nie będę mówić reszty szczegółów. Najważniejsze, że mam wene do napisania tego posta. Ostatnio na podwórku, siedziałam przy trawie i nagle z zaskoczenia (Patrzyłam się w trawę) wyłoniła się dżdżownica, a moja koleżanka do mnie
*Hodujemy dżdżownice!?
*Pogięło cię czy jak ? (ja ze zdziwieniem)
*Plote będzie fajnie (Tym swoim słodkim głosikiem)
*Dobra ale nie jęcz (patrze na nią ze zdziwieniem)
Wzięła łyżkę i zaczęła kopać wielką dziurę w trawie
*Jezu smaria jaka zawzięta (Mruczę pod nosem)
*O kurcze ani jednej glizdy nie znalazłam (Smutna poszła do domu)
Kiedy wróciłam moja mama:
*Woła mnie
*CO? (ja)
* (mama)
*No co? (powoli wychodzę z pokoju)
*No czemu nie odpowiadasz jak cię wołam? (mama)
*Boże. Nie było rozmowy dobrze? Dobrze (sama odpowiadam sobie na pytanie i wychodzę)
Ja tak do brata fajnych mamy rodziców. A ten się patrzy jak na idiotkę.
Do następnego posta <3
Mam taki dzień, że moja bania tego nie ogarnia. Dzisiaj mój kolega powiedział mi, że nie chce ze mną przyjaźnić tak mnie to zabolało, że przez pół godziny wcinałam lody i ryczałam.
A to wszystko, przez moją koleżankę, nie będę mówić reszty szczegółów. Najważniejsze, że mam wene do napisania tego posta. Ostatnio na podwórku, siedziałam przy trawie i nagle z zaskoczenia (Patrzyłam się w trawę) wyłoniła się dżdżownica, a moja koleżanka do mnie
*Hodujemy dżdżownice!?
*Pogięło cię czy jak ? (ja ze zdziwieniem)
*Plote będzie fajnie (Tym swoim słodkim głosikiem)
*Dobra ale nie jęcz (patrze na nią ze zdziwieniem)
Wzięła łyżkę i zaczęła kopać wielką dziurę w trawie
*Jezu smaria jaka zawzięta (Mruczę pod nosem)
*O kurcze ani jednej glizdy nie znalazłam (Smutna poszła do domu)
Kiedy wróciłam moja mama:
*Woła mnie
*CO? (ja)
* (mama)
*No co? (powoli wychodzę z pokoju)
*No czemu nie odpowiadasz jak cię wołam? (mama)
*Boże. Nie było rozmowy dobrze? Dobrze (sama odpowiadam sobie na pytanie i wychodzę)
Ja tak do brata fajnych mamy rodziców. A ten się patrzy jak na idiotkę.
Do następnego posta <3
niedziela, 14 kwietnia 2013
Nowy wygląd bloga : >
Witam was w nowym wyglądzie bloga yey
Wczoraj byłam nad " Balatonem" niestety nie zrobiłam żadnych zdjęć, ponieważ musiałam wyłączyć telefon bo zbliżała się burza. Kiedy już zaczęło kropić dawno byłam z Natalią i moja mamą w restauracji. Natalia zamówiła sobie ciepłą czekoladę a ja deser lodowy : > Dzisiaj też byłam nad "Balatonem" było fajnie. Śmiałyśmy się, zjeżdżałyśmy po zjeżdżalni i wchodziłyśmy pod prąd.
Mam nadzieję, że jeszcze będzie więcej dni. Ale napewno nie w tym tygodniu co będzie(Dostałam szlaban) dobra to by było jak narazie tyle.
Do następnego posta : >
Wczoraj byłam nad " Balatonem" niestety nie zrobiłam żadnych zdjęć, ponieważ musiałam wyłączyć telefon bo zbliżała się burza. Kiedy już zaczęło kropić dawno byłam z Natalią i moja mamą w restauracji. Natalia zamówiła sobie ciepłą czekoladę a ja deser lodowy : > Dzisiaj też byłam nad "Balatonem" było fajnie. Śmiałyśmy się, zjeżdżałyśmy po zjeżdżalni i wchodziłyśmy pod prąd.
Mam nadzieję, że jeszcze będzie więcej dni. Ale napewno nie w tym tygodniu co będzie(Dostałam szlaban) dobra to by było jak narazie tyle.
Do następnego posta : >
wtorek, 9 kwietnia 2013
Masakryczny dzień i malutkie ogłoszenie *-*
Hei
Wiem, że wczoraj nie pisałam dlatego mam takie małe ogłoszenie.Nie będę tak ciągle pisać postów czyli co dzień, bo nie traktuje tego jak moją pracę. Bo wole już żebyście czytali posty w których jest coś napisane tak jak z poprzednim. Więc nie dziwcie się jak nie będę pisać, bo wtedy nie będę miała pomysłu a jak będę pisać np: nie ma pomysłu to będzie D**A więc wróćmy do dzisiejszego dnia yey.
Dzisiaj miałam tak masakryczny dzień, że nie mogę wyjść z opresji, mój najlepszy kolega zaprosił mnie o to czy będę z nim chodziła wiem, że wam się wydaje "Ale po co po bułki" nie to nie poprosił mnie o Dziewczynę.... Zamurowało mnie nie mogłam wyjąć ani jednego słowa z mich ust wkońcu moja koleżanka odezwała się za mnie, że nie... Ale nie mogę w to uwierzyć...
Dobra weź się w garść YES?? Jak narazie to tyle....
Do następnego Posta : >
Wiem, że wczoraj nie pisałam dlatego mam takie małe ogłoszenie.Nie będę tak ciągle pisać postów czyli co dzień, bo nie traktuje tego jak moją pracę. Bo wole już żebyście czytali posty w których jest coś napisane tak jak z poprzednim. Więc nie dziwcie się jak nie będę pisać, bo wtedy nie będę miała pomysłu a jak będę pisać np: nie ma pomysłu to będzie D**A więc wróćmy do dzisiejszego dnia yey.
Dzisiaj miałam tak masakryczny dzień, że nie mogę wyjść z opresji, mój najlepszy kolega zaprosił mnie o to czy będę z nim chodziła wiem, że wam się wydaje "Ale po co po bułki" nie to nie poprosił mnie o Dziewczynę.... Zamurowało mnie nie mogłam wyjąć ani jednego słowa z mich ust wkońcu moja koleżanka odezwała się za mnie, że nie... Ale nie mogę w to uwierzyć...
Dobra weź się w garść YES?? Jak narazie to tyle....
Do następnego Posta : >
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)