Łączna liczba wyświetleń

środa, 6 marca 2013

Najpierw na sam początek chciała bym przeprosić za to, że wczoraj nie napisałam posta wczoraj i przed wczoraj jak wróciłam z rolek ale będą teraz dwa posty z wczoraj i dzisiaj :>
A tak wogóle Hei :>
Wczoraj byłam na rolkach nad takim jeziorkiem "Balaton" było fajnie tam są różne fajne rzeczy ale się dziwiłam bo był tam jeszcze lud a kiedy tam podeszłam i rozwaliłam lód był on jakiej takiej szerokości __________



                  __________
A Tala jeszcze się mnie pytała czy ten lód ją utrzyma, no ale to wiadomo, że on ją utrzyma :>
Potem wróciłyśmy do mnie na podwórko  i zaliczyłam jakieś 2 gleby :>
Było fajnie :>
A dzisiaj
Pewnie się zastanawiacie dlaczego (znowu) napisałam w tytule "wpadka"
No więc dzisiaj znowu miałam w-f i jak chciałam kopnąć piłkę to on mi się jak by to ująć ześlizgnęła mi się z nogi i zaliczyłam gleba a ten nowy (Kuba) zresztą tak jak wszyscy śmieli się ze mnie i to było nie miłe.
A dzisiejszy post miał polegać na  tym, że ....
No nie wiem na czym na dzisiejszy post nie mam pomysłu :<
Ale..
Do następnego posta :>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz